Misja nr 1: Akupunktura

Treatment by acupunctureDziałając w myśl zasady Ab Fab „jeśli tego nie zrobisz, nie będziesz miała tego zrobionego”, postanowiłam tak jak Edina wybrać się na akupunkturę.  Chcąc sprawdzić czy to boli i jak to działa, znalazłam specjalistyczny gabinet medycyny wschodu. 

Dr Muchii, mongolska specjalistka w zakresie medycyny wschodniej, najpierw zbadała mi puls, po czym rozpoczęła bardzo szczegółowy wywiad lekarski. W trakcie konsultacji medycznej opowiedziałam o wszelkich dolegliwościach, z którymi borykam się od wielu lat, między innymi o problemach związanych z chronicznym zmęczeniem. Kiedy lekarka względnie obejrzała mnie wzdłuż i wszerz, czas przyszedł na… w głąb.

3duzePrzed zabiegiem przeczytałam, że tradycyjna medycyna chińska wyróżnia dwanaście meridianów klasycznych i osiem meridianów cudownych. Każdy meridian klasyczny ma swój przebieg zewnętrzny, łączący kolejne punkty akupunkturowe, oraz przebieg wewnętrzny, gdzie komunikuje się z narządami wewnętrznymi. Meridiany biegnące z góry w dół ciała nazywane są meridianami Yang, a te, które biegną z dołu do góry – meridianami Yin. Chińczycy wierzą, że meridianami płynie „energia Qi”, fundamentalna esencja przedmiotów materialnych. Od jej prawidłowego przepływu przez nasz organizm uzależnione jest nasze zdrowie i samopoczucie. Zaprowadzono mnie do gabinetu, gdzie kazano mi zdjąć spodnie i położyć się na łóżku, nad którym wisiała mapa punktów akupunktury ciała ludzkiego.

Pamiętam jak bardzo bałam się tego nieznanego mi dotąd bólu związanego z wbijaniem igieł w poszczególne części mojego ciała. Przed zabiegiem rozmawiałam z moją mamą, która kilka lat temu miała na sobie przeprowadzonych dziesięć zabiegów akupunktury w gabinecie medycyny tybetańskiej, które pozwoliły jej odzyskać energię życiową. Pierwsze pytanie jakie nasunęło mi się po skojarzeniu z wbijaniem igieł, brzmiało: czy to boli jak zastrzyk? Odpowiedź mamy brzmiała: „Ależ skąd, to raczej przypomina ukłucie w nerw w trakcie wizyty u stomatologa.” Po tych słowach przez dłuższą chwilkę rozważałam rezygnację z akupunktury. Po chwili przypomniałam sobie misję, którą jako wielbicielka Ab Fab, mam do wykonania. „Jeśli tego nie zrobisz, nie będziesz miała tego zrobionego.” Nie sprawdzisz czy to rzeczywiście boli, ani nie będziesz mogła tego „odhaczyć” ze swojej listy. Więc położyłam się na tym łóżku i całkowicie zawierzyłam lekarce, która trzymając w ręku jednorazową igłę, ze stoickim spokojem pochylała się nad moim napiętym z przerażenia ciałem. Pierwsze dwie igły poszły w okolice brzucha. Nic nie bolało, zupełnie jak wtedy kiedy w wieku jedenastu lat przekuwano mi uszy automatycznym pistoletem. Właściwie miałam wrażenie, że ledwie dotknięto mnie ostrym zakończeniem jakiegoś przedmiotu, po czym wszystko wróciło do normy. Kolejne cztery zostały wbije w ręce - po dwie w zgięciu łokcia i para w nadgarstki. Następnie dr Munchii wprowadziła igły w okolice łydek i kostek, po czym jeszcze dwie wbiła w czaszkę, a konkretnie w rejony czoła i jedną w sam czubek głowy. Przy tych dwóch ostatnich ukłuciach odczułam ulgę wyłącznie dlatego, że Edina Monsoon miała wykonywaną właśnie akupunkturę głowy, zatem uznałam misję za wykonaną!

Cała „operacja” trwała dwadzieścia minut. Leżałam kompletnie nieruchoma, przykrywa cienkim prześcieradłem wpatrując się w sufit i słuchając dobiegających w tle dźwięków orientalnej muzyki. Chwilami miałam wrażenie, że igły tkwiące w mym ciele, powodują lekki dyskomfort, ale to dlatego że to czym zostałam przykryta, drażniło igły w momencie kiedy wykonywałam delikatne ruchy. Leżąc tam uświadomiłam sobie jak wiele dobrego dzieje się z moją osobą i jak wielka energia przepływa w tym momencie przez punkty energetyczne znajdujące się w moim ciele. Koniec końców wytrzymałam, a dr Munchii pojawiła się wkrótce by wyjąc igły. Choć pamiątki po wkłuciach są już niewidoczne myślę o tym, aby wrócić do kliniki na kolejne zabiegi. Akupunktura sprawiła, że czuję się pełna energii i gotowa do działania. Czas więc na kolejne misje Ab Fab!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>