Misja nr 4: Refleksologia

Refleksologia to metoda leczniczego masażu, w której stymulowane są określone punkty i strefy odruchowe stóp lub dłoni, odpowiadające poszczególnym narządom i układom ludzkiego ciała. Jej początki sięgają starożytnego Egiptu, kiedy to w Grobowcu Lekarza w Sakkarze odnaleziono malowidła przedstawiające terapeutów uciskających stopy i dłonie swoich pacjentów. Według osób zajmujących się tą metodą poprzez uciskanie tych miejsc za pomocą kciuka i palców, poprawia się krążenie i stymuluje układ nerwowy, w celu uregulowania zaburzonych funkcji organizmu. Zdaniem refleksologów wspomagany jest w ten sposób naturalny proces samoleczenia.

Refleksologia jest metodą terapii, polegającą na uciskaniu odpowiednich punktów umiejscowionych na stopach, tak zwanych refleksów. Poszczególne miejsca przypisane są do określonego organu wewnętrznego lub części ciała. Nasze stopy odzwierciedlają ogólną kondycję naszego organizmu. Gdy uciskamy kciukami i palcami poszczególne miejsca, jesteśmy w stanie dotrzeć do ewentualnych źródeł choroby, poprawić i pobudzić krążenie, a także stymulować układ nerwowy. Refleksologia to technika masażu, która pozwala likwidować zaburzenia w funkcjonowaniu naszego organizmu. Daje odprężenie i relaks, ale także jest pomocna w rozwiązywaniu licznych problemów zdrowotnych. Refleksologia działa w sposób holistyczny, opierając się na teorii, która mówi, że ludzki organizm znajduje odzwierciedlenie w poszczególnych jego częściach. Wszystkie organy „współpracują” ze sobą, osiągając wspólny cel, jakim jest prawidłowo funkcjonujący organizm. Dlatego poprzez refleksologię jesteśmy w stanie wpłynąć na swobodny przepływ energii w kanałach energetycznych oraz doprowadzić nasze ciało do naturalnej równowagi. – źródło: uroda.com

indeksChcąc przekonać się jak w istocie działa ten leczniczy ucisk, wybrałam się do jednego z gabinetów medycyny alternatywnej na refleksologię stóp. Położyłam się na plecach, a refleksoterapeutka natarła prawą stopę olejkiem. Rozpoczęła masaż od ruchów łagodnych, powoli i systematycznie zwiększając nacisk każdego punktu. Przeczytałam, że wykonywanie zabiegu powinno się zacząć od masażu lewej stopy, lecz w dniu zabiegu jeszcze o tym nie wiedziałam. Początkowo dokładnie zostały wymasowane palce stóp, następnie okolice śródstopia i wewnętrznej części stopy, a na koniec zewnętrzna część stopy. Na tym ostatnim etapie czułam się jakby miażdżono mi kostkę, co było niezbyt przyjemne. Podobno siła nacisku ma być taka, aby osoba masowana wytrzymywała ból przy ucisku. Chwilami odczuwałam bardzo silny ból przypominający ucisk na nerw lub pękanie pęcherzyka. Po zabiegu dowiedziałam się, że z reguły pierwszy masaż bywa bolesny, gdyż kwas moczowy zalegający w organizmie usuwany był z krwiobiegu. Podobno dla terapeuty ból pacjenta jest wtedy ważną wskazówką, bo z nadwrażliwości określonych punktów na ucisk odczytuje się, gdzie tkwi problem ze zdrowiem. Cały zabieg trwał pół godziny, czyli po piętnaście minut na każdą stopę.

Refleksoterapia pobudza do pracy cały organizm, a stosowana właściwie nie daje objawów ubocznych. Masaż stóp usuwa uczucie “ciężkich nóg”, poprawia ukrwienie i przynosi dobre skutki lecznicze w wielu chorobach. Czy wobec takiej ilości walorów zdecydowałabym się ponownie na masaż refleksologiczny? Gdyby tradycyjne metody leczenia określonego problemu okazały się zawodne – być może tak.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>